Otyli ciężej przechodzą grypę

Otyłość to duży problem, nie tylko ze względu na estetykę czy stan zdrowia. Ale również dzięki temu może wyniknąć wiele chorób, a w czasie grypy może być cięższy jej przebieg, co z pewnością nie jest przyjemne. Ludzie otyli mogą być narażeni na wiele powikłań po grypie, a w przypadku choroby jaką jest grypa A/H1N1 może prowadzić to nawet do śmierci. Badanie w szpitalu w Michigan, które pokazały, że w przypadku otyłości przy ciężkich przebiegach grypy trzeba było użyć respiratora.
W badaniu zmarły trzy osoby, które były otyłe. Ogółem cała grupa była otyła, w czym siedem z ludzi cierpiało na otyłość olbrzymią i właśnie dwoje z nich zmarło. Jak widać otyłość może mieć niepożądane skutki nawet w czymś takim jak grypa? Obecnie osobom otyłym podaje się zwiększone dawki leków, tak na wszelki wypadek. Nie wiadomo jednak czy to w ogóle pomaga. Wiadomo tylko jedno, że coś z tym trzeba zrobić. Skutki otyłości jak widać są olbrzymie, dlatego starajmy się nie doprowadzać do takiego stanu, bo nie jest to dla nas z pewnością bezpieczne, a estetycznie z wieloma kilogramami z pewnością też nie będziemy wyglądali.


